czwartek, 31 grudnia 2015

Rowerem cargo na sylwestra!

Dwa wory jedzenia, szampan, wino, wódka, głośniki, Ania i sernik zajechały bezpiecznie. Można zaczynać zabawę! (Powrót z imprezy planujemy już tramwajem). 

Bawcie się dziś dobrze!



poniedziałek, 21 grudnia 2015

Rowerem cargo na święta

Prezenty kupione? Jak nie, to wskakujcie na rowery i pędźcie. My ostatnio przewieźliśmy słoiki, flaszki i zakupy potrzebne do świątecznych pierników, dżemów, nalewek, śledzi itd. Rower jak zawsze sprawdził się znakomicie.

A Ty rozwiozłeś już swoje prezenty?

Wszystkiego najlepszego, ubitego śniegu na drodze i jak najmniej soli w trybach. W następnym odcinku nieco więcej o historii rowerów towarowych, które nie narodziły się wczoraj! Widzimy się ponownie w nowym roku!





wtorek, 15 grudnia 2015

Co można wozić rowerem cargo?


W zasadzie wszystko! Na pewno jeszcze nie raz znajdziecie na tym blogu zdjęcia rowerów cargo zapakowanych po brzegi najdziwniejszymi towarami. Dlatego warto potraktować dzisiejszą listę zaledwie jako rozgrzewkę.

Zakupy 

W naszym wypadku to podstawowa i najpilniejsza potrzeba. Oboje z Anią sporo gotujemy. Niestety w naszej najbliższej okolicy niełatwo znaleźć tanie i zdrowe produkty spożywcze, toteż jesteśmy skazani na zwożenie zakupów z miasta. Cargo tak bardzo ułatwiło ten proces, że zaczęliśmy traktować wypady do warzywniaka jako wycieczki. Ania jest zachwycona.

Wycieczka do warzywniaka.

Ambasador Danii w Warszawie na zakupach.

Pierwsze zakupy naszym własnym rowerem cargo.

Pasażerów 

Chciałem napisać "ludzi", a następnie "dzieci", ale wyszłoby niezręcznie. Większość rowerów cargo jest po prostu dostosowana do przewozu osób, tzn. posiada ławeczki, pasy bezpieczeństwa i opcjonalne daszki przeciwdeszczowe. Możecie więc śmiało podrzucić kogoś bliskiego do szkoły, pracy lub na zajęcia.

Swoją drogą, czy wiecie, że połowa samochodów w mieście przewozi tylko kierowcę, podczas gdy pozostałe miejsca w aucie pozostają puste? Wychodzi na to, że użytkowa pakowność jednego samochodu i jednego roweru cargo jest identyczna, choć ten drugi zajmuje znacznie mniej miejsca na drodze. No i łatwiej jest nim parkować!

Cargo bikiem przez Warszawę. Ja z koleżanką Oliwią.


 

Podobno odstawia się rower kiedy zakłada się rodzinę.
Znam wiele osób, które zdecydowały się na cargo właśnie ze względu na dzieci.



Zwierzaki

Podobno przewożenie zwierząt w cargo wymaga ich krótkiego przeszkolenia, ale jest to osiągalne. Oczywiście najzdrowiej samemu pobiegać z psem, ale nie każdy ma park pod domem. Cargo okazuje się też świetnym sposobem na przewożenie zwierzaków na działkę lub do weterynarza...

Spacerek?



Wszystko cokolwiek przyjdzie Wam do głowy

Dopóki jest to solidnie zabezpieczone.

Trzeba zawieźć/odebrać rowery z serwisu? Żaden problem.

Ekwipunek na piknik? Ania po lewej.

Przewieźć Wam lodówkę? Zmieścimy nawet dwie.
Panie, ja nie przewiozę?
"Dzięki za płaskie paczki". Ciekawe wykorzystanie cargo w reklamie. W niektórych krajach IKEA wypożycza rowery towarowe swoim klientom, żeby mogli odwieźć zakupy do domu. W Polsce nadal czekamy ;-)


Biblioteka Publiczna w Krakowie rozwozi cargo swoje książki - zob. Lotna Czytelnia.

Podsumowując, rzeczy, które na pewno możecie przewieźć, to: zakupy spożywcze i inne, meble, książki, sprzęt agd (pralka czy mniejsza lodówka spokojnie wchodzi), dzieci i osoby dorosłe, materiały budowlane, rzeczy na piknik czy placek na rodzinny obiad, zwierzęta…

Ale to nie wszystko. 

Urodzić się i umrzeć cyklistą

Są takie miejsca na świecie, gdzie nawet narodziny i śmierć odbywają się w asyście roweru towarowego.


Rower towarowy duńskiego banku spermy.

Raz cyklistą, zawsze cyklistą.

Wybrane przeze mnie przykłady tylko sygnalizują szerokie możliwości rowerów towarowych. Jestem bardzo ciekawy do czego Wy używacie swoich cargo? Przesyłajcie opowieści i zdjęcia - stworzymy z nich w przyszłości katalog zastosowań rowerów towarowych.

A w następnym odcinku: rowerem cargo na święta! 


piątek, 4 grudnia 2015

Dwa czy trzy kółka? Rodzaje rowerów towarowych i jak się nimi jeździ


Stworzenie wyczerpującego wpisu na ten temat jest w zasadzie niemożliwe. Liczbę konstrukcji cargo ogranicza tylko ludzka wyobraźnia. Ze względów praktycznych jestem zmuszony więc dokonać pewnej redukcji. Oto podstawowe typy konstrukcji cargo i  różnice pomiędzy nimi.

Trójkołowce


Najbardziej klasyczna konstrukcja. Rower trzykołowy, ze skrzynią z przodu, tzw. "trike". Zazwyczaj rama jest stalowa, a skrzynia zrobiona ze sklejki lub z tworzywa sztucznego. Przeciętne wymiary roweru: do 90 cm szerokości i 220 cm długości. Cała przednia skrzynia wraz z przednimi kołami są skrętne. To w zasadzie wszystko, co rożni go od klasycznego roweru miejskiego. No może jeszcze to, że ładowność samej skrzyni wynosi około 100 kg.

Trójkołowce ze względu na swoje gabaryty mogą się wydawać przyciężkie w prowadzeniu. Ruszanie z miejsca jest rzeczywiście nieco trudniejsze niż w normalnym rowerze, ale odpowiednia zmiana przełożenia załatwi sprawę. Kiedy jednak już się rozpędzimy - i do tego z ładunkiem w środku - zaczynają działać prawa fizyki, głównie zasada bezwładności. Mówiąc inaczej, kiedy rozpędzimy się załadowanym rowerem, siła inercji zrobi z roweru prawdziwą rakietę! Nie musicie przy tym obawiać się, że cięższym rowerem trudniej jest hamować - to nieprawda. W trójkołowcach mamy trzy symetryczne hamulce, które na pewno zatrzymają nas w porę. W moim własnym cargo hamulce działają nawet lepiej niż w normalnym rowerze.

Obciążenie trójkołowca ładunkiem pomaga także przy skręcaniu. Trójkołowy rower towarowy najtrudniej prowadzi się właśnie przy pustej skrzyni. Środek ciężkości (skrzynia i rowerzysta) są wtedy dość wysoko, dlatego nie należy gwałtownie i ostro wchodzić w zakręty - rower może się przewrócić. Dociążenie skrzyni ładunkiem rozwiązuje jednak ten problem, a im ładunek cięższy tym stabilniej.

Innym trudnym momentem bywa pokonywanie wysokich krawężników, zwłaszcza pod kątem. Najlepiej wjeżdżać na krawężniki na wprost. No, chyba, że już nabierzecie wprawy, to wtedy możecie eksperymentować, jak Pan poniżej.



Promień skrętu roweru trójkołowego jest dosyć duży i zdarza się, że w wąskiej bramie nie uda Wam się zawrócić na raz. Rozwiązanie tego problemu jest banalnie proste. Należy zejść z roweru, złapać jedną ręką za bagażnik czy siodełko i obrócić rower wokół własnej osi. Pamiętajcie, że skrzynia ma dwa koła, więc wózek po prostu obróci się na nich dookoła, dzięki czemu obrócenie roweru wymaga od Was minimalnego wysiłku.

Dwukołowce


Nieco bardziej komfortowe w sterowaniu i pokonywaniu miejskich przeszkód są rowery dwukołowe, tzw. "long-johny". Są także lżejsze i nieco szybsze (dlatego wykorzystują je kurierzy), a jazda nimi bardziej przypomina jazdę konwencjonalnym rowerem (np. poprzez możliwość balansowania ciałem na zakrętach). Wszystko to dzieje się jednak kosztem ładowności - skrzynia dwukołowca jest nieco mniejsza i płytsza, a jej nośność wynosi zwykle do 80kg.

Rowery dwukołowe, czyli long johny, są węższe od trójkołowców (ok. 60cm). Pozwala im to na przeciskanie się w korku między samochodami, co w przypadku trójkołowca jest to w zasadzie niemożliwe. Jak sama nazwa wskazuje, long johny się za to nieco dłuższe od trike'ów, bo osiągają do 2,5m. Przednia skrzynia w kształcie taczki może być zamontowana na stałe, lub zdejmowana, natomiast skrętne jest zawsze tylko przednie koło. 

Artoboros

Czy jazda na rowerach towarowych wymaga specjalnego szkolenia? 

Tak, ale szkolenie to nie powinno Wam zająć dłużej niż 15 min. Trzeba po prostu opanować trudniejsze manewry takie jak skręty i zawracanie oraz przyzwyczaić błędnik do nieco innego balansowania. (Rada od Ani: najlepiej wybrać sobie na trening jakiś spory i pusty plac, a następnie ruszyć na ulicę.) Moje osobiste doświadczenie jest takie, że o wiele dziwniej czuję się przesiadając się z roweru towarowego na zwykły niż odwrotnie. Jazda takim rowerowym "autobusem" sprawia, że mój błędnik przyzwyczaja się do stabilnej jazdy, więc kiedy przesiądę się z cargo na zwykły rower, to moje ciało jest zaskoczone, że każę mu się utrzymywać na filigranowej ramie szosówki.

Inne konstrukcje

Omówiłem dwa najpowszechniejsze rodzaje rowerów towarowych. Nie znaczy to jednak, że nie natkniecie się na inne typy rowerów cargo, czy na wariacje na temat long-johnów i trike'ów. W USA popularna jest na przykład konstrukcja z długim ogonem, tzw. "long tail". Jest to w zasadzie wariant roweru przystosowany do wożenia sakw. Oto przykłady takich rowerów firmy Yuba.





Ciekawym rozwiązaniem problemu równowagi roweru trzykołowego jest konstrukcja hybrydowa firmy Butchers & Bicycles.


Pamiętajcie zresztą, że przy odrobienie chęci każdy rower ma potencjał cargo:


Zdarza się też, że konstrukcje rowerów dedykowane do przewożenia konkretnych towarów. O tym będziecie mogli przekonać się już w kolejnym wpisie, w którym zaprezentuję rozmaite, codzienne i niecodzienne, przykłady zastosowań roweru towarowego.