czwartek, 2 kwietnia 2020

Moje ulubione reklamy rowerów cargo



Ponieważ siedzimy głównie domach i skorolujemy internet (przepraszam, nadrabiamy zaległości i dokształcamy się...), pomyślałem, że podzielę się z Wami na szybko interesującym materiałem. Kiedy zakładałem ten blog w 2015 roku, robiłem to głównie dlatego, że trudno było o jakiekolwiek informacje o rowerach towarowych, zwłaszcza w języku polskim, a ja już miałem pewne doświadczenia. Wpisanie wówczas w wyszukiwarce frazy "rower cargo" lub "cargo bike" kończyło się wyszukaniem niezbyt imponujących obrazków z Pintresta lub innych zagranicznych stron. Od tego czasu dokonała się prawdziwa cargo-rewolucja, której elementem jest wysyp lub wzrost kilkudziesięciu marek, a wraz z nimi prawdziwa machina marketingowa i sprzedażowa. Dzięki niej możemy dziś znaleźć w sieci trochę profesjonalnie zrealizowanych filmów reklamowych, które moim zdaniem cieszą oko, a także dobrze oddają czym jest doświadczenie jazdy na cargo. Zapraszam do obejrzenia mojego subiektywnego wyboru (kolejność przypadkowa).

1. Christiania Bikes
No dobra, to chyba jednak mój ulubiony film. Perfekcyjna reklama skupia się przecież na relacja i emocjach, a nie na smarze i przerzutkach, prawda? Duńczycy wiedzą co robią.


2. Urban Arrow
Promowany od jakiegoś czasu model Shorty. Szeroka grupa docelowa miejskich podróżników. I całkiem ładny krajobraz Hagi w tle. A do kompletu flagowy model Family. Na kanale UA jest jeszcze kilka całkiem świeżych filmów, więc chyba szykują się do ofensywy.




3. Riese & Müller
Poświęcę im aż dwa filmy, bo też mi się podobają. Pierwszy z nich to przegląd modeli tej firmy, która produkuje różne rowery elektryczne. Niestety z jakiegoś powodu nie wgrał im się dźwięk. Drugi to krótka reklamówka o wyższości cargo nad podróżą autem (z imponującym wynikiem 38 tys. wyświetleń).




4. Winther Bikes
Wracamy do dobrej duńskiej szkoły. Rower cargo w odsłonie całorocznej lub w odsłonie letniej. Zawsze mnie bawi jak słonecznie na zdjęciach wyglądają te na co dzień zimne i wietrzne duńskie plaże!




5. Butchers & Bicycles
Jedna ze starszych reklam. Inna niż wszystkie, bo mało familijna i skupiająca się w dużej mierze na designie i miejskim sznycie. No ale w sumie jest on źródłem sukcesu tego modelu. Gdybyśmy jej nie zobaczyli pewnie nigdy nie trafilibyśmy do sklepu w Kopenhadze na jazdę próbną, podczas której Ania zachwyciła się tym modelem i dziś jeździ nim po Warszawie.


6. Nihola
A zauważyliście, że w wielu tych reklamach to kobiety prowadzą rowery? Chodzi oczywiście o pokazanie familijnego wymiaru oraz tego, że rower jest wygodny i bezpiecznym środkiem transportu.


7. Stork Cargo Bike
Pierwsza i jak na razie jedyna polska reklama cargo, co bardzo mnie cieszy. Stork nie jest może pierwszym seryjnie produkowanym w Polsce rowerem cargo, ale zdecydowanie pierwszym, który posiada konsekwentną strategię budowania marki. Przy okazji, moja rodzina pochodzi z Poznania i myślę, że film całkiem dobrze oddaje klimat tego miasta.


8. Babboe Bike
Firma Babboe produkuje całkiem dużo chętnie oglądanych treści na swoim kanale, ale chyba nie stworzyli dotąd jednej ikonicznej reklamy. Być może to dlatego, że mają różne modele i różne grupy docelowe, więc wysiłki reklamowe się rozkładają. Niech więc będą dwa modele, które po prostu lubię.



9. Trio Bike
Na kanale Trio Bike też znajdziecie więcej niż jedną szczęśliwą rodzinę.


10. Bullitt Bike
Firma Larry vs Harry produkująca Bullitty praktycznie nie prowadzi działalności marketingowej w tym zakresie. Może cedują ją na lokalnych dystrybutorów. A może rower jest tak popularny, że i tak nie muszą? W sumie podczas III Ogólnopolskiego Zlotu Rowerów Cargo we Wrocławiu oglądaliśmy cały film dokumentalny poświęcony fenomenowi tych rowerów. Dlatego wrzucam nie reklamy, a po prostu dwa filmy użytkowników, na których rowery ładnie wyglądają. Zobaczcie Bullitta na torze kolarskim w Berlinie i na ulicach Seulu.




Przypominam, że sam próbuję nagrywać trochę filmów, które znajdziecie na moim kanale na YouTube. Marzy mi się nakręcenie profesjonalnego klipu z polskimi carogorzystami i cargorzystkami. Raz nawet byłem już blisko w związku z pewnym rowerowym projektem Muzeum Etnograficznego, jednak cały projekt niestety upadł. Może kiedyś jeszcze nam się uda?

A wy macie swoje ulubione cargo reklamy, których tutaj nie ma? Dajcie znać!

1 komentarz: